-
Kiedy i jak nauczyć dziecko czytać?
Rodzice w dzisiejszych czasach to chodzące harmonogramy. Znacie to: odpowiedni czas na mówienie, chodzenie, wprowadzanie glutenu, naukę obcego języka? Czy dwulatek komunikujący się gestami to jeszcze norma czy już anomalia? No i przechwałki, że oto „mój trzylatek potrafi przeliterować słowo „oligofrenopedagogika”, a Twój?”. No właśnie: kiedy i jak nauczyć dziecko czytać i pisać? Czy czekać do pójścia do zerówki czy lepiej nie?
-
Co bym powiedziała dziś 15-letniej mnie?
Dzień urodzin to czas, kiedy zaczynamy rozpamiętywać "jak to kiedyś lepiej było". Jednak czy lepiej? Co bym powiedziała dziś 15-letniej mnie, gdybym miała to swoje 20-letnie doświadczenie, jakie mam teraz?
-
Czego warto nauczyć dziecko zanim pójdzie do szkoły?
Pisanie i czytanie? A może jazda na rowerze? Czego warto nauczyć dziecko zanim pójdzie do szkoły? Ostatnia odpowiedź zapewne Was zdziwi!
-
Tęsknię za Tobą, mój jedynaku
Tęsknię za Tobą. Tęsknię za tymczasem, kiedy byliśmy tylko Ty i ja. Czas spędzony na zabawach, samochodziki i ciuchcie, rysowanie kredą po chodniku, szalone tańce-łamańce do muzyki z komputera, w którym jeszcze nie królował Minecraft. Czytanie w kółko tej samej historyjki o Smoku Wawelskim, co wieczór przed snem. Przytulaski i łaskotki. Kapiące zawsze aż z łokci lody czekoladowe i próbę wynegocjowania choćby liza z moich. Tęsknię za tym, że potrafiłeś być głośnym w każdym miejscu, czasie i w środku tłumu. Jeszcze niedawno mówiłam: „Cicho, siostrzyczka śpi!”, a Ty nie mogłeś biegać za mną z głośnym „Mamoooo!” kiedy tylko zniknęłam za rogiem na korytarzu w naszym dwupokojowym mieszkaniu. Choć i…
-
Metoda zielonego długopisu, czyli dyktando bez czerwonych poprawek
Podkreślanie błędów na czerwono to zmora każdego dziecka. A gdyby tak zamiast zwracać uwagę na błędy bardziej doceniać to, co było dobrze zrobione i zaznaczyć np. na zielono? Tak właśnie wygląda metoda zielonego długopisu, która powoduje, że dziecko dąży do osiągnięcia perfekcji, a nie wyeliminowania błędów.














